top of page

Dlaczego nastolatek nie chce się uczyć?

„Muszę iść do pracy”, „muszę umyć okna” … - czujecie ten przypływ motywacji i tą radość, która nas ogarnia gdy tylko o tym pomyślimy? Otóż to.

Także jej nie czułam kiedyś, musząc gotować obiad po całym dniu pracy. Być może dlatego, że robiłam to z taką pasją i wewnętrzną motywacją, mój mąż zaczął częściej gotować (to akurat wyszło na plus).

Skoro mamy świadomość tego, że na hasło „muszę” zabieramy się sami do zadania jak ‘pies do jeża”, dlaczego tak często wściekamy się na swoje nastolatki, gdy odkładają w nieskończoność czytanie „Dziadów” lub „Pana Tadeusza”? Mimo tego, iż uwielbiam czytać – akurat w kwestii lektur szkolnych łączę się w bólu z naszym synem.

Ale spróbujmy zrozumieć...

O co w tym wszystkim tak naprawdę chodzi?

O motywację zewnętrzną i zewnętrzną przede wszystkim. Aby coś nam się chciało robić – musimy dostrzegać w tym sens. Dla nastolatków, którzy często borykają się z natłokiem informacji, presją rówieśniczą i oczekiwaniami szkolnymi, nauka może wydawać się kolejnym obowiązkiem, który trzeba spełnić, a nie szansą na rozwój.


Dlaczego więc nastolatki nie chcą się uczyć?


  1. Brak związku z rzeczywistością: Wiele przedmiotów w szkole wydaje się oderwanych od codziennego życia. Jeśli nastolatek nie widzi, jak wiedza, którą zdobywa, ma zastosowanie w jego własnym świecie, to naturalne, że nie będzie czuł motywacji do nauki. Umówmy się – jak wielu z nas przydały się w życiu sinusy, cosinusy (moja największa zmora) czy też rewolucja amerykańska?

  2. Wysoka presja: Nastolatki często czują się przytłoczone oczekiwaniami zarówno ze strony rodziców, jak i nauczycieli. Ta presja może prowadzić do oporu wobec nauki.

  3. Niezrozumienie własnych emocji: Wiele nastolatków zmaga się z emocjami, które mogą wpływać na ich chęć do nauki (stres, lęk przed porażką, frustracja, niskie poczucie własnej wartości. Czasem wystarczy wsparcie i zrozumienie, aby zainspirować ich do działania.

  4. Styl uczenia się: Każdy z nas ma swój unikalny sposób przyswajania wiedzy. Niektórzy uczą się lepiej poprzez praktykę, inni poprzez słuchanie lub czytanie. Warto wspierać nastolatków w odkrywaniu ich preferencji i dostosowywać metody nauki do ich stylu.

  5. Warunki w domu: Środowisko, w którym nastolatki się uczą, ma ogromny wpływ na ich motywację. Jeśli w domu panuje hałas, chaos lub brak odpowiedniego miejsca do nauki, może to zniechęcać do skupienia się na zadaniach. Dobrze jest stworzyć cichą, komfortową przestrzeń do nauki, wolną od rozpraszaczy, gdzie nastolatek będzie mógł się skupić. Również wsparcie ze strony rodziny, takie jak zachęta do nauki czy rozmowy na temat postępów, mogą znacząco poprawić ich podejście do obowiązków szkolnych


Jak zatem sprawić, aby nasz nastolatek czuł się zmotywowany wewnętrznie?


„Będziesz mieć świadectwo z czerwonym paskiem za xxx miesięcy” może być mało skuteczne 😉


Nasz mózg naturalnie dąży do otrzymania nagrody „tu i teraz”. Warto zatem nagradzać za zaangażowanie – a nie „karać” za słabe efekty. Jeżeli mówimy naszemu nastolatkowi, że będzie ukarany, gdy nie będzie miał wyników jakich od niego oczekujemy – zacznie naturalnie kojarzyć naukę z czymś, co wywoływało u niego stres – czymś negatywnym.

I nad tym warto popracować.


Pisząc o nagradzaniu, nie mam na myśli hucznego przyjęcia w drogiej restauracji bądź nowego komputera, ale coś co zachęci do poświęcania czasu na naukę.


W naszym przypadku bardzo sprawdziła się technika „Pomodoro”. Wyjaśniliśmy naszemu nastolatkowi, że w momencie jego nauki, smartphone zostaje wyniesiony do drugiego pokoju, aby nie rozpraszały go powiadomienia z WhatsApp i nawykowo nie sprawdzał co chwila czy ktoś pisał – ale aby skupił się na nauce, przez 20 minut. Po tym czasie następuje 5 minut przerwy, w której może zerknąć na telefon. W tym czasie (20 minut) jest w pełni skupiony na nauce i co za tym idzie – przyswaja wiedzę szybciej, ponieważ nic nie rozprasza jego w tym momencie. Po trzech takich sesjach, ma przerwę 30 minutową, w której najczęściej (o ile pogoda pozwala na to) idzie na krótki spacer, aby „przewietrzyć głowę” przed kolejną sesją nauki.


Taki system, nie przeciąża jego zbyt mocno i daje o wiele lepsze efekty niż spędzanie godzin nad książką z telefonem przy ręku. Natomiast jeżeli telefon będzie w drugim pokoju zbyt długo – nasz nastolatek zamiast o nauce – zacznie myśleć nad tym, czy ktoś pisał do niego w tym czasie. Sprawmy, aby przerwa od komórki nie była dla niego zbyt bolesna.

Systemu edukacji raczej nie zmienimy, ale możemy mieć wpływ na zmianę podejścia naszego dziecka do uczenia się – a to zmieni bardzo dużo.


Problem polega na tym, iż my rodzie nastolatków, mamy zawsze dobre intencje w stosunku do naszych dzieci. Zależy nam na ich przyszłości, chcemy, aby miały w przyszłości jak najwięcej możliwości – ale przekazujemy najczęściej to w formie –„Jak dostaniesz złą ocenę ze sprawdzianu to masz szlaban na tydzień”, bo nikt nie uczył nas tego – jakie efekty daje taka forma komunikacji na drugą osobę…. Raczej nie wzbudza motywacji 😉


Pogodzenie się z umysłem naszego nastolatka: umysł ścisły czy umysł humanistyczny?


Każdy nastolatek ma swój unikalny sposób myślenia i przetwarzania informacji, co często można określić jako umysł ścisły lub umysł humanistyczny. Zrozumienie, w jaki sposób nasz nastolatek funkcjonuje, może pomóc w dostosowaniu podejścia do nauki i wsparcia ich rozwoju.


1. Umysł ścisły

Osoby z umysłem ścisłym często myślą w sposób analityczny, logiczny i strukturalny. Mają tendencję do zainteresowania się naukami ścisłymi, matematyką, technologią czy inżynierią.


Oto kilka cech i sposobów, aby wspierać nastolatków z umysłem ścisłym:

  • Zachęta do analizy: Pomagaj im rozwijać umiejętności analityczne poprzez angażujące zadania, które wymagają krytycznego myślenia. Można to zrobić poprzez różne gry logiczne, łamigłówki czy programowanie.

  • Praktyczne podejście: Umysł ścisły często lepiej reaguje na naukę przez praktykę. Najlepiej uczą się tam, gdzie mogą zobaczyć teoretyczne zasady w praktyce.

  • Stworzenie struktury: Daj im możliwość planowania czasu nauki oraz zadań w sposób zorganizowany. To pomoże im lepiej zarządzać obowiązkami i poczuć się pewniej w swoich działaniach.

 

  • 2. Umysł humanistyczny

Osoby z umysłem humanistycznym często charakteryzują się kreatywnością, wrażliwością i zdolnością do analizy emocji oraz relacji międzyludzkich. Są bardziej zainteresowane przedmiotami związanymi z literaturą, sztuką, historią czy naukami społecznymi.


Oto jak można wspierać nastolatków z umysłem humanistycznym:

  • Zachęta do kreatywności: Daj im przestrzeń na wyrażanie siebie poprzez sztukę, pisanie czy inne formy twórczości. Umożliwienie im udziału w warsztatach artystycznych może być dla nich inspirujące.

  • Rozmowy o emocjach i wartościach: Dla umysłu humanistycznego ważne jest zrozumienie uczuć oraz relacji. Organizujcie rozmowy na temat książek, filmów czy wydarzeń, które ich interesują, aby mogli dzielić się swoimi przemyśleniami i emocjami.

  • Łączenie z rzeczywistością: Pokaż im, jak wiedza humanistyczna przekłada się na codzienne życie i świat. Możecie razem analizować aktualne wydarzenia, rozmawiać o historiach postaci historycznych czy analizować różne kultury.

 

Warto dostrzegać i doceniać to, że każdy z nas jest inny i rozumieć, że nie można być dobrym we wszystkim 😉

Nasz nastolatek ma zdecydowanie umysł ścisły, ja-jego matka, umysł humanistyczny i długo mi zajęło pogodzenie się z tym, iż mój syn „czyta” lektury na minuty, nie na strony książki.

Pamiętajmy także, że oceny są wyłącznie oceną z zakresu danego materiału i niekoniecznie są odzwierciedleniem pełnego obrazu inteligencji.


Zapewne wielu z nas zna osoby ze swoich czasów szkolnych, które jeździły na wszystkie olimpiady matematyczne, a w życiu dorosłym okazało się … No cóż.


Warto skupić się nie na wynikach, ale na tym, aby „nie obrzydzić” naszemu dziecku nauki poprzez zakazy, nakazy i kary ale, aby zaczęło zauważać w tym wiele plusów. Jeżeli nasze dziecko będzie widziało w nauce możliwość rozwoju – nawet jeżeli będzie słabo przyswajać materiał szkolny, w przyszłości chętniej będzie zapisywać się na kursy, które otworzą jemu drzwi do przyszłości jaką chce stworzyć dla siebie.

 

„Oceny w szkole to tylko jedna z wielu dróg, którymi podążają nasze dzieci. Pamiętajmy, że ich prawdziwa wartość nie tkwi w liczbach, ale w ich pasjach, marzeniach i umiejętności radzenia sobie z wyzwaniami. Wspierajmy ich w odkrywaniu siebie, a sukcesy przyjdą same.” 🌟


Dlatego komunikacja z naszej strony ma ogromny wpływ na to, w jaki sposób nasze dziecko będzie miało podejście do szkoły i nauki. A jeżeli czujesz, że trochę to u Ciebie kuleje (jak u nas przez wiele lat wcześniej) zachęcam do pomocy edukacyjnej, którą stworzyliśmy najpierw dla naszego nastolatka i puszczamy dalej w świat! - Bo warto uczyć się przez całe życie ;)

 

 
 
 

Komentarze


Tworzymy z sercem, inspirowani rodziną CTRL + JA
 
bottom of page